Path: ...!eternal-september.org!feeder2.eternal-september.org!i2pn.org!i2pn2.org!.POSTED!not-for-mail From: manta103g@gmail.com (darius) Newsgroups: soc.culture.polish Subject: Skandal na Dworcu Centralnym. Ochrona =?UTF-8?B?YnVkemnFgmEgMTktbGF0a8SZ?= =?UTF-8?B?IHBhcmFsaXphdG9yZW0=?= Date: Sun, 10 Nov 2024 23:12:12 +0000 Organization: novaBBS Message-ID: <1bbc11659267aed6ed5cd9562d1cd498@www.novabbs.com> MIME-Version: 1.0 Content-Type: text/plain; charset=utf-8; format=flowed Content-Transfer-Encoding: 8bit Injection-Info: i2pn2.org; logging-data="1885605"; mail-complaints-to="usenet@i2pn2.org"; posting-account="2ziXmaI3LavkZj56FXjLrM7mC0F1I2GCdPVHQb5yvsw"; User-Agent: Rocksolid Light X-Spam-Checker-Version: SpamAssassin 4.0.0 X-Rslight-Site: $2y$10$ajVb3ZZn4wrD5bSZ8ZITQOZCdIhcFEi7zZPYLZiR2zHjaHINHb7Ca X-Rslight-Posting-User: 489b6c3a5945b08c369609b0686e9eb2a340a22d Bytes: 3106 Lines: 49 Skandal na Dworcu Centralnym. Ochrona budziła pijaną 19-latkę paralizatorem Dziennikarze serwisu Onet Kobieta 10 listopada 2024, 15:38 FACEBOOK X E-MAIL KOPIUJ LINK Ochrona warszawskiego Dworca Centralnego próbowała obudzić pijaną 19-latkę za pomocą paralizatora. Dziewczyna zasnęła w restauracji McDonald's, opierając głowę na stoliku. PKP uważa, że nie stało się nic złego. Skandal na Dworcu Centralnym. Ochrona budziła pijaną 19-latkę paralizatorem PaulSat / Shutterstock Dworzec Centralny w Warszawie REKLAMA REKLAMA ‹ wróć Według świadka, ochroniarze użyli paralizatora sześć lub siedem razy i klepali dziewczynę po twarzy Dziewczyna miała 1,5 promila alkoholu w organizmie i została zabrana na izbę wytrzeźwień Biuro prasowe PKP uważa, że nie doszło do nadużyć ze strony pracowników agencji ochrony Więcej takich tekstów znajdziesz na stronie głównej Onetu Do interwencji na warszawskim dworcu doszło w nocy z 5 na 6 listopada. Młoda dziewczyna zasnęła przy stoliku. Ochrona próbowała ją dobudzić, a kiedy to nie przyniosło skutku, użyli paralizatora. Według świadka, na którego powołuje się "Gazeta Wyborcza", została porażona najpierw w ramię, a następnie w brzuch. Ochroniarze mieli użyć paralizatora w sumie sześć lub siedem razy. REKLAMA Kobieta, która obserwowała to zdarzenie, opowiada, że dziewczyna była też klepana po twarzy, a ochroniarze żartowali sobie z niej i straszyli ją, że wyprowadzą ją na zewnątrz. Jako świadek postanowiła wezwać pomoc dzwoniąc na 112, a tam dowiedziała się, że powinna zadzwonić po Straż Miejską. Jak się później okazało na izbie wytrzeźwień, 19-latka miała 1,5 promila alkoholu w organizmie. Została zabrana na izbę wytrzeźwień. PKP nie stwierdziło nadużyć Zapytane przez "Wyborczą" o tę sytuację biuro prasowe PKP uważa, że nie doszło do nadużyć ze strony pracowników agencji ochrony. Jej pracownicy tłumaczyli się, że zostali wezwani na miejsce przez pracowników MdDonald's, ale restauracja nie potwierdza tych informacji.