Path: ...!weretis.net!feeder9.news.weretis.net!i2pn.org!i2pn2.org!.POSTED!not-for-mail From: manta103g@gmail.com (darius) Newsgroups: soc.culture.polish Subject: Mikrosen 37-letniego kierowcy to najbardziej prawdopodobna przyczyna karambolu Date: Tue, 22 Oct 2024 08:51:46 +0000 Organization: novaBBS Message-ID: MIME-Version: 1.0 Content-Type: text/plain; charset=utf-8; format=flowed Content-Transfer-Encoding: 8bit Injection-Info: i2pn2.org; logging-data="3155110"; mail-complaints-to="usenet@i2pn2.org"; posting-account="2ziXmaI3LavkZj56FXjLrM7mC0F1I2GCdPVHQb5yvsw"; User-Agent: Rocksolid Light X-Rslight-Site: $2y$10$BOjbRW7XvNq37.vcmUaN0eXiYDIU7Ro8JRFpfEt41q9BC3XZI0uF. X-Rslight-Posting-User: 489b6c3a5945b08c369609b0686e9eb2a340a22d X-Spam-Checker-Version: SpamAssassin 4.0.0 Bytes: 3959 Lines: 61 Mikrosen 37-letniego kierowcy to najbardziej prawdopodobna przyczyna karambolu na S7 — ocenia w rozmowie z "Rzeczpospolitą" psycholog transportu Andrzej Markowski. Śledczy wykluczyli jazdę pod wpływem narkotyków i alkoholu. Tachograf nie odnotował prób hamowania. Przez zmęczenie i zaśnięcie w ubiegłym roku na polskich drogach zginęły 83 osoby, a 730 zostało rannych. To prawdziwa przyczyna karambolu na S7? Ekspert wskazał ważną okoliczność PAP/EPA, Adam Warżawa / PAP Najprawdopodobniej mikrodrzemka 37-letniego kierowcy (w kółku) przyczyniła się do karambolu na S7 REKLAMA REKLAMA ‹ wróć Prokuratura ustaliła do tej pory, że 37-letni kierowca ciężarówki wytracał prędkość przez 10 sekund. W praktyce oznacza to, że przed karambolem na S7 nie hamował, a rozpęd stracił w efekcie uderzenia w inne pojazdy oraz w barierę energochłonną. Kierowca nie był pod wpływem alkoholu i środków odurzających. Nie rozmawiał też przez telefon. Dlatego śledczy chcą, aby biegły zrekonstruował przebieg zdarzenia. Dalszy ciąg materiału pod wideo Czy Polacy zamierzają się zaszczepić przeciwko COVID-19? Wskazali dwa główne powody na "nie" [SONDAŻ] Kierowca ciężarówki na S7 mógł zasnąć za kierownicą Przy wykluczeniu alkoholu, rozmów przez telefon i zasłabnięcia, najprawdopodobniejsze jest, że kierowca zapadł w mikrosen. Trwa on zwykle od 1 do 6 sekund. Jednak już 3 sekundy takiego mikrosnu wystarczą, by pojazd poruszający się z prędkością ok. 90 km na godz. przejechał około 75 m — wyjaśnia w rozmowie z "Rzeczpospolitą" dr Andrzej Markowski, psycholog transportu. Jak dodaje ekspert, mogło być tak, że 37-latek obudził się po uderzeniu w pierwsze z aut. Jednak ze względu na zaskoczenie, przerażenie i konsternację nie zareagował prawidłowo w krytycznym momencie. Samo zaśnięcie za kierownicą nie jest częstym zjawiskiem, ale prowadzi do bardzo poważnych konsekwencji. Jak wynika z policyjnych danych za 2023 r., zmęczenie lub zaśnięcie za kierownicą było przyczyną 480 wypadków. Zginęło w nich 83 osoby, a 730 zostało rannych. 37-letni kierowca ciężarówki przeżył zdarzenie. Jednak nie komentuje go. W prokuraturze odmówił składania zeznań. Grozi mu do 15 lat więzienia. Miejsce karambolu na S7 pod Borkowem - 17 października 2024 r. KPP PRUSZCZ GDANSKI HANDOUT / PAP Miejsce karambolu na S7 pod Borkowem - 17 października 2024 r. Michał Szczerba o spotkaniu ze Zbigniewem Ziobro na lotnisku. "Zaczął się wycofywać" Tragiczny karambol na S7 pod Borkowem W piątek wieczorem na remontowanym odcinku trasy S7 koło Gdańska doszło do karambolu z udziałem 21 pojazdów, w tym 18 samochodów osobowych i trzech ciężarówek. W wypadku uczestniczyło 56 osób. Policja zatrzymała 37-letniego kierowcę ciężarówki, który usłyszał zarzut spowodowania katastrofy w ruchu lądowym, w wyniku której zginęły cztery osoby, a 15 zostało rannych.